Parfia Rzymskokatolicka w Pustkowie Osiedlu
ADWENT Poniedziałek, 18 Grudzień 2017 - 352 dzień w roku - godz.15:47:15 Tydzień: 51
FATIMSKI CUD W RZYMIE:     OCALONY PRZEZ MARYJĘZAMACHOJCIEC ŚWIĘTY W CENTRUM FATIMSKIEGO ORĘDZIA
KULA W KORONIE MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJZAMACHOWIEC ALI AGCA"ŚWIADEK" ZAMACHU
FATIMSKI CUD W RZYMIE - OJCIEC ŚWIĘTY W CENTRUM FATIMSKIEGO ORĘDZIA  
Strona poprzednia Strona następna
Ojciec Święty w klinice Gemelli
Maj 1981 r., Ojciec Święty w klinice Gemelli
Fot. L'OSSERVATORE ROMANOOjciec Święty zawierza Maryi III tysiąclecie
8 października 2000 r., Ojciec Święty zawierza Maryi III tysiąclecie
Fot. L'OSSERVATORE ROMANOOjciec Święty, spełniając prośbę Pani z Fatimy, dokonuje aktu poświęcenia Matce Bożej świata i Rosji w łączności ze wszystkimi biskupami świata
25 marca 1984 r. w Rzymie Ojciec Święty, spełniając prośbę Pani z Fatimy, dokonuje aktu poświęcenia Matce Bożej świata i Rosji w łączności ze wszystkimi biskupami świata
Fot. L'OSSERVATORE ROMANOSpotkanie z siostrą Łucją w Fatimie
Maj 1982 r., spotkanie z siostrą Łucją w Fatimie
Fot. L'OSSERVATORE ROMANO

Zamach na życie Ojca Świętego Jana Pawła II ukazał tajemniczy związek łączący Maryjnego Papieża z orędziem Pani Fatimskiej. Kiedy chcemy wniknąć głębiej w to, co wydarzyło się pamiętnego 13 maja 1981 r. na placu św. Piotra, musimy odłożyć na bok sensacyjne artykuły publikowane w wielonakładowych dziennikach i spojrzeć na to, co się wówczas stało w świetle samego orędzia - a więc w świetle słów Matki Bożej Fatimskiej, relacji wizjonerów, wypowiedzi Kościoła. Trzeba w modlitewnym skupieniu pochylić się nad przeszłością, trzeba też spojrzeć w następne lata po maju 1981 r. i wsłuchać się w słowa samego Ojca Świętego.

Objawienia w Fatimie jako odpowiedź na modlitwę Papieża

Kiedy pytamy o związki łączące orędzie z Fatimy z osobą Namiestnika Chrystusowego, powinniśmy uświadomić sobie, że objawienie fatimskie jest bezpośrednią odpowiedzią Nieba na wielkie wołanie ówczesnego Ojca Świętego. Oto 5 maja 1917 r. Papież Benedykt XV wystosował specjalny list pasterski wzywający wszystkich ludzi wierzących do Maryjnej modlitwy w intencji zakończenia wojny. W ostatnim dniu odprawianej przez niego nowenny, podczas której Papież modlił się do "Maryi, która jest Matką Miłosierdzia i wszechmocną przez łaskę", Matka Najświętsza ukazała się dzieciom w Fatimie. Było to 13 maja 1917 r.

Już podczas swego pierwszego objawienia Maryja dała odpowiedź na wołanie Papieża, błagającego Boga o ukazanie sposobu na zakończenie wojny: "Odmawiajcie codziennie Różaniec, aby uzyskać pokój dla świata i koniec wojny". Wikariusz Chrystusowy, przez płynące z serca wezwanie do Matki Bożej, wyprosił zaangażowanie Boga w wyzwolenie Kościoła i świata od wojny, której przyczyną był ludzki grzech.

Bóg angażuje Papieża w plan zbawienia

Jednocześnie Bóg zaangażował Ojca Świętego w swój plan zbawienia, dotyczący następnych lat. W świetle orędzia z Fatimy dostrzegamy wyjątkową rolę Biskupa Rzymu w tworzeniu się współczesnej historii Kościoła i świata. Dotyczy to z pewnością w sposób zupełnie wyjątkowy osoby obecnego Papieża, Ojca Świętego Jana Pawła II, chociaż odnosi się to także do poprzednich pontyfikatów.

Spójrzmy na treść samego orędzia z 1917 r. Kiedy czytamy słowa Matki Najświętszej wypowiedziane w Fatimie, widzimy, jak w wypowiedziach Maryi raz po raz pojawia się słowo "Ojciec Święty" i to w najważniejszych momentach orędzia Matki Bożej.

Zwróćmy uwagę na objawienie, w treści którego została ukryta słynna "tajemnica fatimska". 13 lipca 1917 r. Maryja ukazuje trójce fatimskich dzieci wizję piekła i przekazuje im tajemnicę (ujawnioną w całości dopiero w ubiegłym roku), w którą wpisana jest osoba Ojca Świętego. Kiedy dwaj księża prosili dzieci o modlitwę w intencji Papieża, Hiacynta zapytała Łucję: "Czy to ten sam, o którym nam Pani mówiła w tajemnicy?".

Po ukazaniu dzieciom wizji piekła, Maryja skierowała do nich słowa, w których trzykrotnie nawiązała do roli Ojca Świętego:

"Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Bóg chce je ratować. Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli zrobi się to, co wam powiem, zostanie wielu przed piekłem uratowanych i nastanie pokój na świecie. Wojna zbliża się ku końcowi, ale jeżeli ludzie nie przestaną obrażać Boga, to w czasie pontyfikatu Piusa XI rozpocznie się druga wojna, gorsza. Kiedy pewnej nocy ujrzycie nieznane światło, wiedzcie, że jest to wielki znak od Boga, że zbliża się kara na świat za jego liczne zbrodnie. Będzie wojna, głód, prześladowanie Kościoła i Ojca Świętego. Aby temu zapobiec, przybędę, aby prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój. Jeżeli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędy po świecie, wywołując wojny i prześladowania Kościoła. Dobrzy będą męczeni, a Ojciec Święty będzie musiał wiele cierpieć. Różne narody zginą, na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci, i przez pewien czas zapanuje pokój na świecie".

To zasadnicze żądanie Matki Bożej miało zostać spełnione w nieokreślonej bliżej przyszłości. Kolejne lata przybliżały ten dzień. 13 czerwca 1929 r. s. Łucji ukazała się Matka Najświętsza, która nawiązując do swojego orędzia z lipca 1917 r., powiedziała: "Przyszła chwila, w której Bóg wzywa Ojca Świętego, aby wspólnie z biskupami całego świata poświęcił Rosję memu Niepokalanemu Sercu, obiecuję ją uratować za pomocą tego środka".
Poświęcenie to zostało już dokonane. Uczynił to obecny Ojciec Święty w dniu Zwiastowania Pańskiego w 1984 r., w sercu Kościoła - w Rzymie.

Zapowiedź cierpień Ojca Świętego

Wiemy, że bł. Hiacynta miała parokrotnie wizje związane z Ojcem Świętym. Opowiada na przykład: "Nie wiem, jak to było. Zobaczyłam Ojca Świętego w bardzo dużym domu. Klęczał przy stoliku, miał twarz ukrytą w dłoniach i płakał. Na zewnątrz było dużo ludzi, niektórzy rzucali kamieniami, inni wykrzykiwali i wymawiali brzydkie słowa. Biedy Ojciec Święty, musimy się bardzo za niego modlić". A trochę później mała Hiacynta oglądała inną wizję: "Czy nie widzisz dróg, ścieżek i pól, pełnych ludzi, którzy płaczą z głodu, nie mając nic do jedzenia. A Ojciec Święty modli się w Kościele przed Niepokalanym Sercem Maryi, a razem z nim bardzo dużo ludzi się modli". Dodajmy, że Hiacynta nie mówiła o swoich widzeniach, bo ich treść dotyczyła tajemnicy.

Związek Rzymu z Fatimą

Czas na kilka istotnych spostrzeżeń związanych z Fatimą i Ojcem Świętym. Można sprowadzić je do pięciu uwag.

Po pierwsze, Matka Boża odmierza historię świata kolejnymi pontyfikatami. Mówi np.: "Jeżeli ludzie nie przestaną obrażać Boga, to w czasie pontyfikatu Piusa XI rozpocznie się druga wojna, gorsza".

Po drugie, Maryja łączy osobę Papieża z Kościołem i dobrymi ludźmi. Namiestnik Chrystusa staje się symbolem Kościoła i tego, co dobre w świecie. "Będzie wojna, głód, prześladowanie Kościoła i Ojca Świętego. Dobrzy będą męczeni, a Ojciec Święty będzie musiał dużo wycierpieć".

Po trzecie, Papież ma do odegrania kluczową rolę w wypełnianiu się obietnicy: "Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci i na pewien czas zapanuje pokój na świecie".

Po czwarte, fatimskie objawienia potwierdzają, że Bóg dał Ojcu Świętemu szczególną władzę. Wypełnienie przez Papieża prośby Matki Bożej miało zaowocować pokojem i nawróceniem świata. Siostra Łucja będzie wielokrotnie pisać do Ojca Świętego, przypominając mu polecenie Matki Najświętszej i wskazując, w jaki sposób można doprowadzić do wypowiedzenia żądanego aktu. Przytoczmy fragment jednego z najbardziej znanych listów. Jego adresatem był Papież Pius XII: "W otrzymanych kilku wewnętrznych przekazach nasz Pan nie przestał nalegać na spełnienie tej prośby. Ostatnio obiecał skrócić czas cierpień, którym postanowił ukarać narody za ich zbrodnie (dopuszczając) wojnę, głód i różne prześladowania świętego Kościoła i waszej Świątobliwości, jeśli poświęcicie świat Niepokalanemu Sercu Maryi".

Po piąte, wybranym przez Boga narzędziem do przeprowadzenia świata przez fatimską tajemnicę jest bez wątpienia Ojciec Święty. Cały Kościół musi trwać przy nim i modlić się za niego, wspierając go w jego pracy i cierpieniu. Orędzie fatimskie jest wyraźnym zobowiązaniem do solidarności z Ojcem Świętym i do modlitwy w jego intencji. Kiedy fatimskie dzieci miały okazję do cierpień i wyrzeczeń, ofiarowywały je, "aby pocieszyć Pana Jezusa i Matkę Bożą, a potem za grzeszników i za Ojca Świętego". Czekając na śmierć w więzieniu, dzieci pocieszały się, mówiąc: "Ofiarujemy to za grzeszników". Modliły się: "O mój Jezu, z miłości ku Tobie i za nawrócenie grzeszników. I za Ojca Świętego".

Konieczność modlitwy za Ojca Świętego

Jan Paweł II wielokrotnie podkreślał, że orędzie z Fatimy jest zgodne z treścią Ewangelii, że jest "kompendium wiary dla współczesnego świata". Warto więc zatrzymać się na chwilę nad biblijnym przesłaniem, ukazującym konieczność modlitwy za Ojca Świętego.

W Dziejach Apostolskich czytamy, że Herod rozpoczął prześladowanie Kościoła i uwięził Piotra: "Kiedy go pojmał, osadził w więzieniu i oddał pod straż czterech oddziałów, po czterech żołnierzy każdy, zamierzając po Święcie Paschy wydać go ludowi. Strzeżono więc Piotra w więzieniu, a Kościół modlił się nieustannie za niego do Boga. W nocy, po której Herod miał go wydać, Piotr, skuty podwójnym łańcuchem, spał między dwoma żołnierzami, a strażnicy przed bramą strzegli więzienia. Wtem zjawił się Anioł Pański i światłość zajaśniała w celi. Trąceniem w bok obudził Piotra i powiedział: Wstań szybko! Równocześnie z rąk Piotra opadły kajdany. Minęli pierwszą i drugą straż i doszli do żelaznej bramy, prowadzącej do miasta. Ta otwarła się sama przed nimi" (Dz 12, 4-11).

Kościół modlił się do Boga i Bóg dokonał cudu. Coś podobnego wydarzyło się w naszych czasach, kiedy zaatakowano Następcę św. Piotra, Jana Pawła II. Bóg jest wszechmocny, chce jednak naszej współpracy w pokonaniu zła przez pokorną i wytrwałą modlitwę.

Misja Jana Pawła II w świetle zamachu

Są tacy, którzy uważają, że zamach na Ojca Świętego Jana Pawła II miał nie dopuścić do poświęcenia świata Maryi, Matce Kościoła, jakie było zaplanowane na czerwiec 1981 r. Jeśli tak, to Bóg w swej wszechmocy potrafił wykorzystać ludzkie zło dla ludzkiego dobra. Bowiem to właśnie za sprawą tego zamachu Papież zainteresował się głębiej fatimskim orędziem (jeszcze w czasie pobytu w szpitalu zapoznał się z całą dokumentacją objawień) i postanowił zrobić wszystko, aby spełnić prośbę Tej, do której teraz w pełni należał. 13 maja następnego roku i 25 marca 1984 r. odmówił akt oddania świata i Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi. To poświęcenie świata i Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi stanowi istotę orędzia z Fatimy. Akt z 25 marca 1984 r. dokonany w łączności ze wszystkimi biskupami świata - spełniający, jak zapewniła s. Łucja, wszystkie warunki - doprowadził do spełnienia się pierwszych obietnic Maryi.

Maryja zapewniła Łucję: "Moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą, która cię zaprowadzi do Boga". Te słowa odnoszą się również do osoby Ojca Świętego i do każdego z nas. Dzień 13 maja 1981 r. i następująca po nich lawina wydarzeń są tego dowodem. Potwierdza to również życie każdego, kto oddał się bez reszty Maryi i stał się Jej "Totus Tuus".

Wincenty Łaszewski

Nasz Dziennik Nr 110, Sobota-Niedziela, 12-13 maja 2001
Strona poprzednia Strona następna
Powrót do strony głównej