Parfia Rzymskokatolicka w Pustkowie Osiedlu
OKRES ZWYKŁY Środa, 16 Sierpień 2017 - 228 dzień w roku - godz.17:02:01 Tydzień: 33
85 ROCZNICA OBJAWIEŃ:     OBJAWIENIA Z 1917 ROKU W 2002 ROKUTAJEMNICA FATIMSKADUCHOWOŚĆ FATIMSKA
ISTOTA ORĘDZIA FATIMSKIEGONAWRÓCENIE ROSJI W LISTACH SIOSTRY ŁUCJICUD FATIMY
DLACZEGO BÓG OCALIŁ PAPIEŻA?FATIMA I ORĘDZIE O BOŻYM MIŁOSIERDZIU
85 ROCZNICA OBJAWIEŃ - NAWRÓCENIE ROSJI W LISTACH SIOSTRY ŁUCJI  
Nasz Dziennik 13 maja 2002, Nr 110 (1303)  
Strona poprzednia Strona następna

W Fatimie Matka Najświętsza uczyniła z Rosji jeden z głównych tematów swego lipcowego objawienia, tak zwanego fatimskiego sekretu. Ogłosiła: "Przybędę, by prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój. Jeśli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła. Dobrzy będą męczeni, Ojciec Święty będzie wiele cierpiał. Różne narody zginą, ale na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje". I dodała: "Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci i przez pewien czas zapanuje na świecie pokój".

Objawienie z 1917 r. zostało uzupełnione wizją z 1929 r., w której Matka Najświętsza powiedziała: "Bóg wzywa Ojca Świętego, aby wspólnie z biskupami całego świata poświęcił Rosję memu Niepokalanemu Sercu, obiecując ją uratować za pomocą tego środka".

Już rok później kierownik duchowy siostry Łucji, o. José Bernardo Gonçalves, skierował do niej sześć pytań; ostatnie dotyczyło poświęcenia Rosji. Wizjonerka odpisała: "Co się tyczy zbawienia biednej Rosji, o co się prosi lub żąda? Jeśli się nie mylę, nasz drogi Pan Bóg obiecał położyć kres prześladowaniom w Rosji, jeśli Ojciec Święty raczy uczynić uroczysty i publiczny akt wynagrodzenia i poświęcenia Rosji Najświętszym Sercom Jezusa i Maryi, i to samo poleci biskupom katolickiego świata. W odpowiedzi na zakończenie tego prześladowania, Jego Świątobliwość ma obiecać, zaaprobować i polecić praktykowanie już wspomnianego nabożeństwa [nabożeństwa pierwszych sobót]".

Niebawem siostra Łucja zaczęła podejmować starania, by życzenie Maryi zostało spełnione. W 1935 r. pisała do o. Gonçalvesa: "Co się tyczy Rosji, wydaje mi się, że działanie mające doprowadzić do tego, że Ojciec Święty będzie mógł spełnić życzenia naszego Pana, będzie dla Niego wielką radością. Przed trzema laty nasz Pan był dość niezadowolony, że Jego życzenie nie zostało spełnione. Dałam biskupowi znać o tym w liście. (...) Kiedy rozmawiam z Nim w głębi mej duszy, wydaje mi się, że jest On gotów okazać miłosierdzie biednej Rosji, zgodnie z tym, co obiecał pięć lat temu i że bardzo chce ją ocalić".

W 1939 r. zapytano Wizjonerkę, dlaczego Rosja nie może się nawrócić bez poświęcenia dokonanego przez Ojca Świętego. Odpowiedziała: "Poświęcenie to pierwszy triumf Niepokalanego Serca Maryi", więcej: "otwiera ono drogę do późniejszego rozszerzenia kultu Niepokalanego Serca i umieszczenia Go obok nabożeństwa do Serca Jezusa". Na koniec dodała: "Ojciec Święty. Módlcie się wiele za Ojca Świętego. On to uczyni, ale będzie za późno. Mimo to Niepokalane Serce Maryi ocali Rosję. Została Mu ona zawierzona".

Już po rozpadzie Związku Sowieckiego i rozwiązaniu partii komunistycznej zapytano siostrę Łucję, co miała na myśli Matka Boża, kiedy mówiła, że Rosja się nawróci? Odpowiedziała: "Co do nawrócenia Rosji... Musicie dać się kierować przez wydarzenia. W wydarzeniach (w miarę jak się one rozwijają) odnajdziecie odpowiedź na swoje pytanie". I dodała: "Nawrócenie jest procesem przemiany, przemiany ze zła ku dobru. Nawrócenie jest zmianą stylu życia".

Czy nawrócenie Rosji jest uzależnione tylko od działania Ojca Świętego? Okazuje się, że wszyscy wierzący mają obowiązek zaangażować się w to dzieło. Już w 1930 r., w swym liście do matki s. Łucja pisała: "Obejmijmy z miłością krzyż i starajmy się pomóc Jezusowi zbawiać świat. Teraz zaś w szczególny sposób złóżmy nasze ofiary w intencji nawrócenia Rosji".

Siedemdziesiąt jeden lat później Wizjonerka powtarza te same słowa. Mówi, że "wezwania Matki Bożej Fatimskiej - poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi, codzienny Różaniec, nabożeństwo pierwszych sobót - pozostają ważne w odniesieniu do Rosji, by jej nawrócenie stawało się coraz pełniejsze".

85 ROCZNICA OBJAWIEŃ - POŚWIĘCENIE ROSJI W... ROSJI  

25 marca 1984 r. w Rzymie Ojciec Święty, spełniając prośbę Pani z Fatimy, dokonuje aktu poświęcenia Matce Bożej świata i Rosji w łączności ze wszystkimi biskupami świata
Fot. L'OSSERVATORE ROMANO
Figura Matki Bożej Fatimskiej na placu Czerwonym w Moskwie (13 maja 1991 r.) - znak zwycięstwa Niepokalanego Serca Maryi nad bezbożnym komunizmem
Fot. J. Rrosikoń

25 marca 1984 r. Jan Paweł II, w kolegialnej łączności ze wszystkimi biskupami świata, poświęcił Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi. Każdy biskup miał zjednoczyć się w tym akcie z Ojcem Świętym. Biskupowi Pawłowi Hnilicy udało się w tym dniu znaleźć w Moskwie i w sercu kraju połączyć się duchowo z Papieżem w akcie zawierzenia Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi. Poniżej umieszczamy fragmenty jego świadectwa.

"Punktem kulminacyjnym mego pobytu w Moskwie było święto Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Była to sobota, dzień, w którym Kreml jest otwarty dla turystów. Tak więc ułożyłem pewien plan. Również ja byłem turystą. (...) Wszedłem do wnętrza kościoła św. Michała. Podszedłem do ołtarza, wyciągnąłem z torby komunistyczną 'Prawdę' i rozłożyłem ją. Między stronami 'Prawdy' znajdował się 'L'Osservatore Romano' z tekstem aktu poświęcenia Rosji przez papieża. Zacząłem się modlić: 'Pod Twoją obronę uciekamy się... naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych!...' (...). Tam, w kościele na Kremlu, zjednoczyłem się z Ojcem Świętym i z wszystkimi biskupami świata i w łączności z nimi dokonałem aktu poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi.

Potem udałem się do kościoła Wniebowzięcia Matki Bożej. Tam, przy Maryjnym ołtarzu, ponowiłem akt poświęcenia. Po drugiej stronie stał tron patriarchy. Położyłem na nim medalik i powiedziałem do Maryi: 'Przyprowadź na ten tron, tak szybko jak to jest możliwe, prawdziwego patriarchę'. Znów wyciągnąłem z torby swą moskiewską 'Prawdę' z 'L'Osservatore Romano' wewnątrz, zjednoczyłem się duchowo z Ojcem Świętym i wszystkimi biskupami i raz jeszcze w skupieniu odmówiłem modlitwy. W tym kościele odprawiłem nawet Mszę Świętą!

Jak mogłem tego dokonać? Udawałem, że robię zdjęcia. Pusta fiolka po aspirynie służyła za kielich. Było w niej trochę wina i kilka kropel wody. Hostie znajdowały się w nylonowym woreczku. (...) Łaciński formularz na uroczystość Zwiastowania znajdował się ukryty na stronach 'Prawdy'. Być może po raz pierwszy ta gazeta zawierała całą prawdę - tekst o Zwiastowaniu Pańskim.

Była to najbardziej wzruszająca Msza w moim życiu. (...) Odczuwałem wielką miłość Boga, Jego miłość i dobroć. Komunizm wydawał mi się tak niepozorną rzeczą; wszystkie niebezpieczeństwa były niczym, nie istniały w ogóle. Był tylko Bóg i Maryja. Podczas ofiarowania powtórzyłem akt poświęcenia Rosji Sercu Maryi. (...)

Opowiedziałem to wszystko Ojcu Świętemu. Był przekonany, że jest to dla niego znak. Papież miał bowiem wielkie trudności z przekonaniem niektórych biskupów i kardynałów w Rzymie do dokonania aktu poświęcenia. (...) Jak powiedziałem, był to dla Ojca Świętego wielki znak: Bóg chce tego poświęcenia. Wysłał nawet na ten dzień do Moskwy katolickiego biskupa, by tam dokonał aktu poświęcenia w łączności z biskupami całego świata. Ojciec Święty powiedział do tego biskupa: 'Tamtego dnia, Pawle, Matka Boża prowadziła cię za rękę'. 'Nie, Ojcze Święty - odpowiedziałem - Ona niosła mnie na rękach, trzymała w swoich ramionach'".

Strona poprzednia Strona następna
Powrót do strony głównej