Parfia Rzymskokatolicka w Pustkowie Osiedlu
OKRES ZWYKŁY Środa, 16 Sierpień 2017 - 228 dzień w roku - godz.17:03:28 Tydzień: 33
MATKA BOŻA Z GUADALUPE  
Strona następna
Róża Róża

Matka Boża z Guadalupe

Trzysta osiemdziesiąt lat wcześniej niż w Fatimie objawia się Matka Boża na dopiero co odkrytym kontynencie
Południowo Amerykańskim.

Laureat nagrody Nobla w dziedzinie chemii prof. Richard Kuhn z Heidelbergu, przeprowadził szczegółowe naukowe badania obrazu Matki Bożej z Guadalupe w Meksyku. Wyniki tych badań wprowadzają w zdumienie bezstronnego obserwatora i wskazują na tajemnicę, w którą wnikać można tylko przy pomocy wiary.

Okazuje się, że płaszcz Indianina Juana Diego, na którym znajduje się obraz Matki Bożej, został utkany z włókien kaktusa, które są bardzo nietrwałe. Jest to materiał ulegający szybkiemu zniszczeniu. Współcześni naukowcy twierdzą, że tego rodzaju tkanina musiałaby zmienić się do niepoznania i ulec zniszczeniu w ciągu dwudziestu lat. Fakt, że przetrwała przeszło 467 lat jest niewytłumaczalny z naukowego punktu widzenia.
Najbardziej szokującym wynikiem badań jest stwierdzenie faktu, że wizerunek Matki Bożej nie został namalowany ręką ludzką, ponieważ nie znaleziono na włóknach tkaniny nawet najmniejszych śladów znanych barwników. ponadto nie dałoby się namalować żadnego obrazu na tego rodzaju tkaninie, której sploty są tak rzadkie jak w rybackiej sieci. Sposób i technika powstania obrazu Matki Bożej pozostaje dla współczesnej nauki niewyjaśnioną zagadką. Obraz powstał w niewytłumaczalny i tajemniczy sposób.
Fotografie wizerunku Matki Bożej oraz inne bardzo szczegółowe naukowe badania pozwoliły na odkrycie w oczach Matki Bożej zjawiska refleksu, które występuje tylko u żywych ludzi i którego nie można oddać przy pomocy najdoskonalszej nawet techniki malarskiej.
Te tajemnicze fakty, o których mówią nam badania naukowe, są wezwaniem i znakiem wzywającym nas do nawrócenia, abyśmy uwierzyli, że mamy razem z Maryją, naszą Matką, podejmować trud życia wiarą na co dzień i iść drogą prowadzącą do pełnego zjednoczenia się z Jezusem w chwili śmierci.

Strona następna
Powrót do strony głównej