Not seeing a Scroll to Top Button? Go to our FAQ page for more info. NASZ KOŚCIÓŁ -
Parfia Rzymskokatolicka w Pustkowie Osiedlu
OKRES ZWYKŁY Poniedziałek, 20 Sierpień 2018 - 232 dzień w roku - godz.09:19:59 Tydzień: 34
1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 2009 2010 2011 2012 2013 2014 2016 2017 2018  
NASZ KOŚCIÓŁ - ROK 2012 : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 12  
Nasz Kościół - nr 234  -  Wrzesień 2012   
Idziemy do Matki…

Idę przed siebie pośród tłumu ludzi. Czuję, jak ktoś z tyłu nadepnął na mój but. z jednej strony ktoś uderzył mnie karimatą, z drugiej ktoś krzyczy co chwilę: „Lewa wolna!”, aż od tego krzyku boli mnie głowa. Idę, a cel jakby w ogóle się nie przybliżał. Nie, to nie sen, choć słońce jeszcze nie wstało. To Piesza Pielgrzymka Tarnowska.


Powiększ - zoom

Z pielgrzymowaniem wiąże się wiele trudności, wyrzeczeń i niedogodności. Mimo to co roku 17 sierpnia przed katedrą w Tarnowie gromadzi się ok. 10 tysięcy osób, by wspólnie wyruszyć w drogę. Dlaczego? Oto świadectwa pielgrzymów z naszej parafii:

Idziemy. Czujemy pierwszą poduszkę pod stopami, a tu dopiero pierwszy dzień i popołudnie. Czy damy radę? Czy dojdziemy?

Pielgrzymka, nawet tych najbardziej pewnych siebie uczy pokory. Decyzja w tym roku była szybka. Jeszcze wiele rzeczy brakuje, jeszcze niepewny termin urlopu, tyle spraw do załatwienia, ale serce wyrywa się do Matki. Tam na Jasną Górę, do Sanktuarium Narodu Polskiego, każdy kto czuje się Polakiem zegnie kolana, a radość spotyka się ze łzami w oczach.

Intencje? Jest ich wiele. Którym dać priorytet? Pani Jasnogórska i Nasza Najlepsza Matka przyjmie je wszystkie, a szczególnie te, które są najbardziej ukryte w sercu.


Powiększ - zoom


Powiększ - zoom

Madonno, o twarzy czarnej jak polska ziemia prowadź nas, oddajemy Ci siebie, naszą rodzinę, najbliższych. Nasze życiowe decyzje są niełatwe, ale wierzymy, że nam pomożesz.

Jest nas wiele. Dzieci, młodzież, osoby w starszym wieku, ale łączy nas jeden wspólny cel: „Dojść do Matki Bożej Częstochowskiej, aby w Jej domu, w Jej sercu znaleźć ukojenie, Jej zawierzyć wszystko”.

Jesteśmy rodziną pielgrzymów XXX Jubileuszowej Pielgrzymki Tarnowskiej z bł. Janem Pawłem II i bł. Karoliną Kózką. Ich wzory osobowe rozpamiętujemy w czasie konferencji, modlitw, Mszy św. i apeli, a także w chwilach własnej zadumy. Takie chwile są bardzo potrzebne, aby w obecnym, pędzącym na złamanie karku czasie przystopować.


Powiększ - zoom


Powiększ - zoom

Obok nas w każdej chwili ”brat”, „siostra”, „ksiądz Proboszcz”, „diakon”, „kleryk” jak „Kościół i dom”. Wspólnota Jego miłości i wzajemnej pomocy, zatroskania, ale i pohamowania własnego egoizmu i wygody. Czerpiąc z bogactwa wzajemnego obcowania, zaglądamy w siebie i widzimy dokładnie jak w lustrze nasze wady.

Żywe echo pytania uczniów: „Nauczycielu - gdzie mieszkasz?” realizuje się w odpowiedzi „Chodźcie, a zobaczycie”. Wśród ludzi, z którymi idziemy znajdujemy ideał piękna Bożego tj. prawdę, dobro, piękno, sprawiedliwość….

Niestety, dane nam było iść tylko trzy dni. Mało i dużo.

Pani Jasnogórska, dziękujemy Ci za wszystko, prowadź nas jasną drogą, aż do Niebieskich Bram.

Ewa i Ireneusz


Powiększ - zoom

Na pielgrzymi szlak wybrałam się w tym roku po raz czwarty. Na początku wakacji nie planowałam pójścia, ale za namową znajomych zdecydowałam się wziąć udział w pielgrzymce na Jasną Górę. I jak co roku nie żałowałam tych 9 dni rekolekcji poświęconych Bogu i Jego Matce Maryi.

Poprzez poranne modlitwy, odprawianie godzinek ku czci Najświętszej Maryi Panny, śpiew, różaniec oraz Mszę Świętą - najważniejszy punkt każdego dnia - mogłam głębiej zastanowić się nad sobą i swoim życiem, a poprzez braci i siostry z którymi pokonywałam każdy kilometr, doświadczyć obecności Boga. Do myślenia i głębszego zastanowienia się nad sobą dawały świadectwa ludzi, którzy przyjmowali nas na nocleg, dzięki którym nie można ciągle narzekać na to, ile to mamy problemów, ponieważ nasze kłopoty są czasem drobnostkami w porównaniu z cierpieniami i kłopotami innych ludzi.

Żaneta

W tym roku w grupie 13-tej św. Dominika Savio pielgrzymowało ok. 280 osób, ponad 90 z nich – po raz pierwszy. Nie sposób odgadnąć i opisać wszystkich emocji, jakie towarzyszyły takiej liczbie ludzi, wszystkich przemyśleń na temat tegorocznego hasła, które brzmiało: „Kościół naszym domem”. Nie można oddać każdego kroku, napięcia mięśni, ruchu nóg, rąk i warg, każdego słowa i myśli, całej radości i obawy, pokoju i niepokoju. Nie to jest jednak najważniejsze. Liczy się to, co pozostało w sercach poszczególnych pielgrzymów i to, co z Jasnej Góry każdy z nas mógł zabrać w drogę o wiele dłuższą niż pielgrzymka – w codziennie życie.

Opracowała Ania

Powrót do strony głównej