Not seeing a Scroll to Top Button? Go to our FAQ page for more info. NASZ KOŚCIÓŁ -
Parfia Rzymskokatolicka w Pustkowie Osiedlu
OKRES ZWYKŁY Środa, 24 Październik 2018 - 297 dzień w roku - godz.04:47:24 Tydzień: 43
1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 2009 2010 2011 2012 2013 2014 2016 2017 2018  
NASZ KOŚCIÓŁ - ROK 2012 : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 12  
Nasz Kościół - nr 234  -  Wrzesień 2012   
Wakacyjny czas
„Bez Boga człowiek nie wie, dokąd zmierza i nie potrafi nawet zrozumieć tego, kim jest.(...) Dyspozycyjność wobec Boga otwiera na dyspozycyjność wobec braci oraz wobec życia pojmowanego, jako solidarne i radosne zadanie.”

Benedykt XVI

Często przebywając na wakacjach mamy problemy ze znalezieniem świątyni katolickiej, aby właściwie świętować niedzielę. Wierzący katolik zawsze znajdzie kościół, a nawet jak nie, to i „pod chmurką" się pomodli. Bóg jest wszędzie. Większy problem ze znalezieniem kościoła jest za granicą, szczególnie tam gdzie katolików jest mało. Poniższe wspomnienia dotyczą spotkań z Bogiem w Chorwacji i w Gruzji. Możemy się cieszyć, że w Polsce tak łatwo znaleźć kościół. Trzeba tylko chcieć.

Kościół katolicki w Europie…
wakacyjne obserwacje – Chorwacja

Doczekaliśmy czasów pozwalających na wyjazdy i wędrowanie po świecie bez żadnych ograniczeń. Kto pragnie poznać historię i życie ludzi w różnych częściach świata może na miarę swoich sił fizycznych i możliwości finansowych wybierać cel swoich zainteresowań. w tym roku niespodziewanie celem mojego wyjazdu stała się Chorwacja. Jest to kraj leżący na obszarze zlewisk Morza Czarnego i Adriatyku, o obszarze sześć razy mniejszym niż Polska, z 4,7 mln mieszkańców. Chorwacja powstała w 1991 roku, z części byłej Jugosławii. Jej stolicą jest Zagrzeb, inne duże miasta to Rijeka, Split, Osijek, Karlovac, Zadar, Dubrownik. Do Chorwacji należy 1185 wysp, z których 66 jest zaludnionych. Terytorium morskie wewnętrzne stanowi ponad 33 tys. km2, strefa wód terytorialnych – ponad 23 tys. km2.


Powiększ - zoom

Poznając historię innych krajów często uświadamiamy sobie, że mimo innego języka, położenia geograficznego jesteśmy sobie bliscy. Dla nas Polaków takim elementem wiążącym jest religia. Czujemy się bezpiecznie, gdy na drogach naszego wędrowania napotykamy kościoły, społeczności żyjące wiarą i szanujące każdego obcego przybysza. Tak właśnie odebrałam Chorwatów.

Przemierzając setki kilometrów, po drodze spotykaliśmy przydrożne krzyże, niewielkie kapliczki i kościoły o bogatej historii, o czym świadczyły tablice z napisami sprzed wielu wieków. Charakter tych obiektów, wnętrz kościołów jest nieco inny niż ten, do którego przywykliśmy u nas. Surowy wystrój; rzeźby w kamieniu, uzupełnione drewnem lub metalem, tak jak np. wnętrze kościoła Dwunastu Apostołów w miasteczku Korczula, czy też bryła kościoła Wszystkich Świętych w miasteczku Blato.


Powiększ - zoom

Trudno przybyszom z zewnątrz dotrzeć do tych miejsc na Msze św. Najlepiej skorzystać z informacji w internecie. w niedziele są zwykle dwie Msze św. Jedna w godzinach porannych, druga w godzinach wieczornych. w jedną z niedziel byliśmy na Mszy św. w miasteczku Blato na wyspie Korczuli. Przybywający do kościoła to miejscowi. Przychodzili całymi rodzinami serdecznie pozdrawiając znajomych i  przyjaciół. Czuło się ich radość z obecności w tym miejscu. Przepiękny śpiew, przekazywany sobie i przybyszom znak pokoju, udział w czytaniach, duża liczba przyjmujących Komunię św. Kapłan odprawiający Mszę św. po jej zakończeniu przeszedł wśród zebranych w kościele, a oni gromkimi brawami podziękowali mu za odprawioną Mszę św. Nie czuliśmy się tu obco, mimo iż liturgia i czytania były w języku chorwackim. w tej miejscowości i w okolicy Blata jest duża liczba małych kościółków i kaplic. Najstarszy z nich to św. Kuźmy i Damiana z VI wieku, św. Marii na polu, św. Martina i innych. Niestety wiele z nich nie pełni roli, jaką spełniały kiedyś.

Życie mieszkańców tego kraju nie jest zapewne tak kolorowe jak wszystko co ich otacza. Źródłem utrzymania większości z nich, szczególnie mieszkańców wybrzeża jest turystyka. Czyste środowisko, nietknięta natura ze stuletnimi sosnami, cyprysami, tamaryszkiem, drzewami: migdałowymi, figowymi, pomarańczowymi, oliwnymi, agawami i kwiatami. Długie rzadko piaszczyste raczej kamieniste plaże i urocze małe zatoki z krystalicznie czystą wodą to bogactwo tej ziemi. Drugim bogactwem są skały warstwowe, z wysokiej jakości kamieniem o różnorodnym odcieniu kolorów. Te kamienie są podstawowym surowcem, z którego wnoszono tu przez wieki kościoły, katedry, mury obronne, domy dla mieszkańców miast, grodów, także skromne domostwa na wyspach i wysepkach, rozsianych wokół wybrzeża Adriatyku. Znaczna część ludności zajmuje się uprawą winorośli, a także oliwek.


Powiększ - zoom

Chorwaci są otwarci, chętni do pomocy, pozytywnie nastawieni do przybyszów. Poszczególne społeczności są bardzo ze sobą zżyte, wspólnie dbają o swoją historię, zachowanie starych tradycji, pieśni, muzyki, tańców. Z dumą pokazują je gościom. w nowobudowanych domach spotyka się symbole religijne, krzyż, różaniec (często wykonany z drobniutkich kamyczków wyłowionych z Adriatyku), zdjęcia z pobytu Papieża w tych stronach.

W Dubrowniku nazywanym drugą Wenecją na miejskiej dzwonnicy, która jest jednym z symboli miasta umieszczona jest kamienna tablica, upamiętniająca pobyt Jana Pawła II w roku 2003, w tym mieście i nadanie mu tytułu honorowego obywatela miasta. Takich symboli sakralnych jest tu bardzo dużo. Miasto od strony portu chroni potężny bastion św. Jana. Na jednym z najważniejszych wjazdów do centrum miasta, Bramie Pile znajduje się figura św. Błażeja patrona miasta. Corocznie w dniu św. Błażeja odbywają się procesje gromadzące olbrzymią liczbę uczestników; mieszkańców i turystów. Podobne procesje odbywają się w innych miastach Chorwacji. Trudno wymienić wszystkie obiekty sakralne, może przynajmniej katedrę dubrownicką, klasztory: Franciszkanów z apteką działającą do dzisiaj nieprzerwanie; Dominikanów z dziedzińcem, piękną studnią i dzwonnicą oraz biblioteką przechowującą dokumenty, rękopisy, dzieła sztuki z przełomu XV i XVI wieku, a także kościół Jezuitów i Kolegium Jezuickie.


Powiększ - zoom

Swoim pięknem i niespotykanym u nas klimatem urzekają także niewielkie miasteczka takie jak Orebić, do którego wracaliśmy parokrotnie. Znajduje się ono na Riwierze Kapitańskiej, na południowo–zachodnim wybrzeżu półwyspu Peljeszac, dokładnie naprzeciwko wyspy Korczula, u stóp góry Św. Eliasza (Sv. Ilija 961 m.) Znajdujący się na pobliskim wzgórzu klasztor franciszkanów (1470) w którym mieści się muzeum dominuje nad miastem. Tu byliśmy w kolejną niedzielę. Jest to jednak miejsce masowo odwiedzane przez turystów, dlatego oni przeważają na nabożeństwie w kościele. w przeszłości Orebic słynął głównie z żeglugi morskiej. Właśnie z  czasów rozwoju żeglugi pochodzi Riwiera Kapitańska, tworzona domami bogatych kapitanów, którzy na starość zamieszkiwali w tych stronach. Znajduje się tu wiele budynków sakralnych, pochodzących z różnych wieków, na przykład kościół Zwiastowania Najświętszej Marii Panny, znajdujący się na wzgórzu ponad miastem. Corocznie 16 lipca, czyli w dniu święta Marii Panny Karmelskiej odbywa się tu uroczystość ludowa.

Całe bogactwo tego wybrzeża to niezwykła śródziemnomorska roślinność, ukształtowanie terenu stanowiące rzadko spotykane połączenie błękitu wody z błękitem nieba, poprzetykane pasmami zielonych wzgórz. w połączeniu z dziełami tworzonymi ręką ludzką działa ono na wyobraźnię każdego, który tu przybywa.

Maria

Powrót do strony głównej