Not seeing a Scroll to Top Button? Go to our FAQ page for more info. NASZ KOŚCIÓŁ -
Parfia Rzymskokatolicka w Pustkowie Osiedlu
OKRES ZWYKŁY Środa, 24 Październik 2018 - 297 dzień w roku - godz.04:46:17 Tydzień: 43
1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 2009 2010 2011 2012 2013 2014 2016 2017 2018  
NASZ KOŚCIÓŁ - ROK 2012 : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 12  
Nasz Kościół - nr 226  -  Styczeń 2012   
Krąg biblijny
Czy dziś warto jeszcze mówić o diable?

W dzisiejszej Ewangelii, niejako przy okazji wypędzenia ducha nieczystego, nauczanie Jezusa zostaje rozpoznane jako "nowa nauka z mocą". Nowa nauka domaga się radykalnego posłuszeństwa Bogu. Ale ten Jezusowy radykalizm nie wymaga wcale ucieczki od świata. Domaga się jedynie, abyś zanurzony w świecie, w doczesnych pracach i trudach, prowadził życie niepodzielnie oddane Bogu i pełnieniu Jego prawa.

Ojcze, prawdziwa Światłości, która mnie oświecasz, spraw, aby to Boże czytanie było dla mnie pożyteczne. Ześlij Twoje światło na nasze dusze, abyśmy Cię poznali i kochając Ciebie, byli szczęśliwi. Spraw, abyśmy nie przeszli obojętnie obok przychodzącego do nas Chrystusa.

Ty jesteś Światłością. Spraw, aby Twoja światłość zamieszkała we mnie i oświecała mnie. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne Mk 1,21-28

.$opis.Czytany przez nas fragment to początek Ewangelii św. Marka. Po prologu, Ewan­ge­lista ukazuje Jezusa obwieszczającego na­dejś­cie Królestwa Bo­że­go. Zbawiciel na­u­cza o Królestwie i po­przez znaki (cuda) ukazuje to Królestwo. Jednak w tym okresie swej działalności Je­zus zabrania mówić (zarówno ludziom jak i złym duchom), kim On jest – to ma pozostać tajemnicą, aby lud nie brał Go za politycznego oswobodziciela Izraela (jest to tzw. sekret mesjański). Pierwsze słowa jakie wypowiada Jezus w markowej Ewangelii brzmią: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!» (1,15). To zdanie Jezus wygłasza w Galilei, jest ono jednak dość ogóle, co wskazuje, że Marek chce czytelników (słuchaczy) wprowadzić w temat swego dzieła zanim zacznie opisywać konkretne wydarzenia. Po ogłoszeniu celu swej misji Jezus zaczyna gromadzić wokół siebie uczniów (pierwszych czterech). W ich towarzystwie udaje się do Kafarnaum i tam rozpoczyna nauczanie oraz dokonuje pierwszego znaku. Ten fragment jest początkiem większej całości, którą możemy umownie zatytułować: Pierwszy dzień działalności Jezusa spędzony w Kafarnaum. Dzień, który rozpoczyna się i kończy wyrzucaniem złych duchów. Czytana przez nas perykopa może nosić tytuł: Nauczanie i egzorcyzm w synagodze w Kafarnaum.

1. LECTIO

w. 21. W mieście Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. .$opis.

Kafarnaum jest bardzo znamienne ja­ko miejsce roz­po­czę­cia działalności. Jest to miejscowość po­ło­żo­na na pół­noc­no–zachodnim brze­gu Jeziora Ga­li­lej­skie­go. W czasach Jezusa była to miejscowość gra­nicz­na położona na szlaku hand­lo­wym wiodącym do Da­masz­ku, stąd znaj­do­wał się tu gar­ni­zon wojskowy i pat­rol celników. Z tego miejsca Jezus rozpoczyna swoją działalność oraz swoją podróż do Jeruzalem, aby tam być umęczonym, umrzeć i zmartwychwstać. Jezus idzie do synagogi – miejsca z natury przeznaczonego na słuchanie Słowa Bożego. Szabatowe nabożeństwo w synagodze składało się z modlitwy, czytania Pisma Świętego i nauczania. Wędrowni nauczyciele byli często proszeni o wygłoszenie nauki. Jezus idąc do synagogi respektuje zwyczaje swego narodu. Wprawdzie nauczanie w dzień szabatu jest czymś oczywistym, to dokonywanie egzorcyzmu w  ten dzień będzie przyczyną gorszenia się uczonych w Prawie. Bowiem traktują oni wypędzanie złych duchów jako wykonywanie pra-cy, a tego w szabat czynić nie wolno. Egzorcyzm, którego Jezus dokona w dzień szabatu nie będzie tylko potwierdzeniem prawdziwości nauki głoszonej przez Jezusa, ale jest wprost manifestacją Boga. Człowiek ma pracować sześć dni, w szabat mu nie wolno pracować, ta praca nie przynosi owoców. Jest to bowiem dzień poświęcony Panu. I ten dzień wybiera Jezus, aby objawić, że to, co On czyni jest dziełem Boga a nie człowieka. To Bóg wyzwala człowieka z niewoli demona, to Bóg działa, On jest Panem szabatu i może czynić, co mu się podoba. A w Jezusie Bóg znajduje upodobanie w ratowaniu człowieka.

w. 22 Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie.

Wielkim zdu­mie­niem napawał słu­cha­czy sposób na­u­cza­nia niż sama treść nauki. Marek nam jej nie re­lac­jo­nu­je pod­kre­śla­jąc wyłącznie zdu­mie­nie słu­cha­czy z po­wo­du Jego nauki. Źródłem tego zdu­mie­nia jest od­kry­cie, że oto pojawił się nauczyciel, któ­ry naucza z innym autorytetem niż uczeni w Piśmie. Jezus mówi we własnym imieniu (przeciwnie niż faryzeusze), On sam jest autorytetem, który ma moc dawać nowe wyjaśnienie Prawa, bowiem uczeni w Prawie często wypaczają zamysł Boga. Dlatego też uderza z mocą w człowieka i budzi zachwyt. Uczeni w Piśmie posługiwali się nieustannie autorytetem innych, wcześniejszych uczonych i nieustannym odwoływaniem się do Pisma, Jezus wyraźnie pokazuje, że On sam jest źródłem autorytetu. W Mateuszowym Kazaniu na Górze brzmi to bardzo mocno: Słyszeliście, że powiedziano, a ja wam powiadam…. Jezus samym sobą gwarantuje prawdziwość swojej nauki. Ostateczną gwarancją prawdziwości nauki Jezusa jest Jego śmierć i zmartwychwstanie.

w. 23 Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: Duch nieczysty ujawnia swoją obecność w obliczu „nauczania z mocą”.

Przymiotnik nieczysty mówi o duchu mającym powiązanie ze śmiercią (trwającym w śmierci i prowadzącym do śmierci) – dlatego jest on nieczysty, niezdolny i niechętny do oddawania chwały Bogu. Taki krzyk może być krzykiem sprzeciwu bądź krzykiem zagłuszającym naukę.

w. 24 Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży.

Duch nieczysty czuje silniejszego od siebie i musi się ujawnić. Lecz czyni to słowami, które oskarżają Jezusa. Demon nazywa Jezusa po imieniu i wyjawia Jego tożsamość (Święty Boży), a więc czyni to, czego Jezus chciał uniknąć, jak bardzo konsekwentnie pokazuje to Marek. Musi uznać swoją przegraną, ale czyni to w sposób przewrotny, przez który chce przy okazji zaszkodzić Jezusowi. Jezus rzeczywiście przyszedł zniszczyć dzieła diabła, ale zły duch mówi o tym stawiając pytanie, a więc prowokując Jezusa do dialogu oraz ujawniając prawdziwą naturę Jezusa. Święty Boga nie jest tytułem Mesjasza czy jednym z tytułów chrystologicznych używanych przez pierwsze gminy chrześcijańskie. Tytuł ten jest przynależny osobie, która manifestuje obecność Boga nosi więc w sobie tę szczególną świętość Boga, jest pełna mocy Boga. To zachowanie złego ducha nie jest wyznaniem wiary, ale próbą zdobycia przez demona przewagi nad egzorcystą. Demon jakby mówił: Znam twoje imię, czyli wiem, kim jesteś, a więc się ciebie nie boję, nic mi nie zrobisz. Wiem, kto jesteś – to tradycyjna formuła używana w tekstach magicznych w celu podporządkowania sobie mocy duchowych. Ale demon nie ma mocy by Jezusa sobie podporządkować.

w. 25-26 Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego. Wtedy duch nieczysty zaczął go targać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego.

Dokonuje się tutaj praktyczna demonstracja nauki: nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i wtedy dom jego ograbi. Jezus jest mocniejszy i  ma moc odebrać władzę nad człowiekiem złemu duchowi. Jezus jest Panem. Antyczne (także żydowskie) opisy wypędzania złego ducha zawierają opisy walki, wielu zaklęć, modlitw, a także magicznych środków wykorzystywanych przez egzorcystów. Krótki rozkaz Jezusa i natychmiastowy skutek były czymś absolutnie niespotykanym. W ten sposób Marek ilustruje na czym polega moc nauki Jezusa, która tak zdumiewała słuchaczy w synagodze. Temu Słowu nikt nie zdoła się oprzeć. Jest to to samo Słowo, które w opisie stworzenia świata brzmi: Wtedy Bóg rzekł (…). I stało się (…). Słowo, które wywołuje natychmiastowy skutek. Podejmując walkę ze złym duchem Jezus dokonuje nowego stworzenia. Jego słowo ma moc, która stała się jawna dla ludzi, On sam jest Słowem, które się właśnie objawia światu. Rozkaz: Milcz! jest ze strony Jezusa kontynuacją podtrzymywania „sekretu mesjańskiego”, bowiem złe duchy doskonale wiedziały, kim On jest.

w. 27 A wszyscy się zdumieli, tak, że jeden drugiego pytał: Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne.

W tej krótkiej perykopie Marek drugi raz podkreśla zdumienie tłumów. Przedmiotem zdumienia nie jest tylko moc nad demonami, ale nauka z mocą. Marek chce tu podkreślić, że moc Jezusa jest powiązana z nauczaniem, które Jezus prowadzi. Dla jasności tekstu trzeba podkreślić, że chodzi tu o tę samą moc, którą w wierszu 22 wyraził Marek zwrotem: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę. Grecki rzeczownik eksousia można bowiem tłumaczyć zarówno jako władza jak i jako moc. Najpierw tłumy zdumiewały się słowami Jezusa (w.22), teraz zdumiewają się Jego dziełami. A więc rzeczywiście Jezus ma władzę. Sposób działania Jezusa pobudza tłumy do stawiania sobie pytania o Jego tożsamość. Dopiero Piotr udzieli odpowiedzi: Ty jesteś Mesjasz.

.$opis.

W późniejszym czasie uczeni w Piś­mie znajdą wy­god­ne dla sie­bie wy­tłu­ma­cze­nie mocy Je­zu­sa: Ma Bel­ze­bu­ba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy (3,22). Jest to dla nich bardzo wy­god­ne wytłumaczenie, bo nie tylko poz­wa­la im nie przej­mo­wać się na­u­cza­niem Chrystusa, ale wręcz nakazuje odrzucenie tej nauki.

w. 28 I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej.

W Galilei wioski były oddalone w niewielkiej odległości od siebie, zwłaszcza w pobliżu Jeziora Galilejskiego, stąd szybkość rozchodzenia się informacji.

2. MEDIATIO

Na początku warto przypomnieć, że tradycja przypisuje Markowi Ewangeliście symbol cheruba, który ma postać lwa. Marek bowiem ukazuje działalność Jezusa jako walkę z demonem, prawdziwym przeciwnikiem człowieka i wszelkiego stworzenia. Chrystus – apokaliptyczny lew z plemienia Judy, toczy zwycięską walkę ze Smokiem. Po ogłoszeniu programu swej działalności [Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię! (1,15)] Jezus w sposób namacalny wkracza w życie człowieka. Podejmuje zmaganie o zbawienie. Nie jest On moralizatorem, który nakazuje nawrócenie i obserwuje, czy człowiekowi się to uda czy nie, ale w sposób bardzo konkretny przychodzi człowiekowi z pomocą w tym nawróceniu. Rozważany przez nas fragment markowej Ewangelii pokazuje, że Jezus przyszedł stoczyć walkę z demonem. Celem tej walki jest oswobodzenie człowieka z niewoli zła i cierpienia.

Znamienne w markowej Ewangelii jest to, że po powołaniu pierwszych czterech uczniów Jezus natychmiast rozpoczyna wypełnianie swej misji. Wchodzi do Kafarnaum, zaczyna nauczać i pokazuje moc tej nauki – jest ona potężniejsza niż moc złych duchów, bo za swe źródło ma samego Boga. Obraz walki z demonem jest odpowiedzią Ewangelisty na powszechne w I w. po Chrystusie przekonanie, że szatan jest władcą obecnego czasu i rządzi ziemskimi królestwami. To przekonanie ma swoje uzasadnienie w Nowym Testamencie.

Szatan w Biblii jest przede wszystkim nieprzyjacielem człowieka, jest podstępny i posługuje się kłamstwem, zwodzi człowieka, od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. Ale już w momencie pierwszego grzechu człowieka, kiedy demon triumfuje, Bóg zapowiada jego klęskę. Wypełnieniem tej zapowiedzi jest Chrystus, który przychodzi zmiażdżyć głowę węża, aby przez śmierć pokonać tego, który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła, i aby uwolnić tych wszystkich, którzy całe życie przez bojaźń śmierci podlegli byli niewoli. Życie Jezusa jest więc walką z szatanem. Egzorcyzmy, których dokonuje Jezus są znakami, że Królestwo Boże już przyszło, to znaczy już możemy odnieść zwycięstwo nad demonem (Mk 3,22). Królestwu temu przeciwstawia się demon, ale też i jego synowie, ci którzy odrzucają nauczanie Jezusa i cuda, które czynił jako znaki nadejścia zbawienia. Szatan nie ma władzy nad Chrystusem, a moment kulminacyjny jego dzieła – skazanie na śmierć Zbawiciela – jest momentem Jego klęski.

Czas Kościoła to czas walki z demonem. Chrystus te walkę wygrał, ale każde pokolenie na nowo jest powołane do tego, aby w tym zwycięstwie uczestniczyć. Dlatego chrześcijanie doświadczają walki z szatanem, który zasiewa kąkol na polu, który przychodzi (…) i zabiera słowo z ich serca, żeby nie uwierzyli i nie byli zbawieni, który jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć, który podobnie jak w raju jest kusicielem i zwodzicielem. Święty Paweł w każdym grzechu widzi skutki działania szatana, ojca grzechu.

Pomimo, że szatan jest przeciwnikiem już pokonanym przez Chrystusa nie przestaje on stosowania podstępów, zasadzek, oszustw i krętactw, lubi przybierać postać anioła światłości. Chrześcijanie muszą, więc nieustannie dokonywać wyboru pomiędzy Chrystusem a szatanem, między Złym a Prawdą. Opierając się jednak na wierze i modlitwie chrześcijanie mogą być pewni swego zwycięstwa.

Rozważany przez nas fragment wyraźnie podkreśla, że zdumienie tłumów zostało wywołane nauką z mocą. Nauka Jezusa musi być pełna mocy, bowiem jest ona wezwaniem do podjęcia walki z grzechem, czyli także walki z ojcem grzechu, szatanem.

3. CONTEMPLATIO

Każde zdanie Markowej Ewangelii można i trzeba czytać w perspektywie przytaczanej już w tym tekście pierwszej wypowiedzi Jezusa: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!» (1,15). Dlatego naturalnym jest pytanie: Jak dziś wyobrażam sobie swoje nawrócenie? Co mam czynić? Do czego Jezus mnie wzywa? Jezus prowadzi prawdziwą walkę z szatanem, walkę w której zapłaci cenę swego ziemskiego życia. Ewangelia nie jest więc zaproszeniem do odpoczynku, ale objawienie i obdarowaniem mocą w walce, którą bez Chrystusa każdy człowiek przegrywał. Tę walkę toczymy z przeciwnikiem, który nas zna, jest inteligentny, przebiegły i wytrwały w pragnieniu szkodzenia nam.

.$opis.

Przykład egzorcyzmów prowadzonych w dzisiejszych czasach pokazuje, że demon nie zmienił swej strategii działania, ale także Bóg nie odebrał swej mocy wypędzania demonów, lecz pozostawił ją w Kościele. Jednak żaden egzorcyzm nie działa magicznie, lecz aby był skuteczny wymaga wiary i trwania w łasce Boga zarówno od osoby egzorcyzmowanej jak i od egzorcysty i tych, którzy go wspomagają. Walka ze złym duchem wymaga także podejmowania środków nadzwyczajnych, Czy jestem gotów w walce o wierność Jezusowi sięgać po takie środki, podejmować taki trud?

Wierność powołaniu chrześcijańskiemu oznacza podjęcie zmagania, walki nie tylko z każdym konkretnym grzechem, ale przede wszystkim z najgłębszymi korzeniami tych grzechów. Aby podjąć to zmaganie trzeba odwagi poznawania siebie, odkrywania najgłębszych pokładów kłamstw złego ducha, którym uwierzyliśmy, a które w efekcie zaowocowały konkretnymi grzechami.

Nikt z nas nie wybiera zła świadomie, ani ja, ani ty. Ono mani swym blaskiem. Nasz przeciwnik to zwodziciel i kłamca. Tym, który nie uległ jego podstępom jest Chrystus.

A więc czy jestem gotów we wszystkim szukać Jego rady? Szukać odpowiedzi na swoje grzechy i trudności w Jego Słowie? Czy chcę być posłuszny nauczaniu Kościoła, który przekazuje mi naukę Chrystusa? Wiele razy to posłuszeństwo jest bardzo trudne. Nasze wewnętrzne przekonania biegną według innych, dobrze nam znanych schematów, które codziennie oglądamy wokół siebie, których się nauczyliśmy od innych. Często wcale nie zastanawiamy się nad tym, że są to „światowe sposoby”, obce Ewangelii i Chrystusowi.

Opracował Andrzej

Powrót do strony głównej