Not seeing a Scroll to Top Button? Go to our FAQ page for more info. NASZ KOŚCIÓŁ -
Parfia Rzymskokatolicka w Pustkowie Osiedlu
OKRES ZWYKŁY Środa, 24 Październik 2018 - 297 dzień w roku - godz.05:05:27 Tydzień: 43
1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 2009 2010 2011 2012 2013 2014 2016 2017 2018  
NASZ KOŚCIÓŁ - ROK 2010 : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12  
Nasz Kościół - nr 204  -  Marzec 2010   
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości...
Ojciec Pio

Kolejnym Błogosławieństwem, nad którym medytujemy podczas Grupy św. ojca Pio to pragnienie sprawiedliwości. Któż nie pragnie sprawiedliwości w świecie, w domu, tam gdzie przebywamy? Trzeba było być człowiekiem przesiąkniętym do „szpiku kości” oszustwem, żeby nie pragnąć sprawiedliwości.

Każdy z nas nieustannie w życiu, w codzienności coś wybiera. Powinniśmy podążać za tym co dyktuje sumienie - jeśli jest dobrze uformowane. A mieć sumienie dobrze uformowane to czytać Pismo Święte, przyjmować bardzo często Komunię świętą, spowiadać się. Skąd zatem tyle zła i braku sprawiedliwości? Dlaczego „świat” zapomina o biednych, którzy też mają prawo do godnego życia? Papież Benedykt XVI powiedział: Pośród najbardziej palących problemów jak nie pomyśleć o milionach osób, szczególnie kobiet i dzieci, którym brakuje wody, żywności i dachu nad głową? Skandal głodu, który ma tendencję do rozszerzania się, jest nie do zaakceptowania w świecie, który dysponuje dobrami, wiedzą i środkami, by położyć mu kres. (Przemówienie do korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej, 8 stycznia 2007 r.)

To są problemy nie tylko globalne, ale również widoczne pośród nas. Jest wiele niesprawiedliwości której trzeba zaradzić poprzez swoje piękne życie. My nie mamy żyć dobrze - mamy żyć pięknie! Jeśli Ewangelia będzie naszym punktem odniesienia będziemy ludźmi, którzy imię chrześcijan noszą nie na darmo. Wyraził to Adolf Harnack:

W żadnym swoim fragmencie Ewangelia nie uczy nas o obojętności na bliźnich. Ewangeliczna beztroska (nie troszczyć się o pokarm, o odzienie, o jutro) wyraża postawę każdej duszy w stosunku do świata, do jego dóbr i pokus. Kiedy jednak chodzi o bliźniego, Ewangelia nie chce nawet słyszeć o obojętności, ale nakazuje nam miłość i miłosierdzie. Poza tym Ewangelia uważa za nierozłączne potrzeby duchowe i doczesne braci.

Biblia Zwracam uwagę na stwierdzenie, że Ewangelia wymaga i nakazuje miłość i miłosierdzie względem także braci. To nie jest sprawa wyboru! Ten, kto pragnie być autentycznym chrześcijaninem musi kierować się miłością i miłosierdziem. Bóg nie będzie nas kiedyś pytał o tytuł naukowy, kiedy otrzymaliśmy awans i oklaski, ale o miłość. Chodzi o czyny miłości!

Ks. Tomasz Rąpała

Powrót do strony głównej