Parfia Rzymskokatolicka w Pustkowie Osiedlu
2001 - ROK PRYMASA TYSIĄCLECIA - CYTATY TYGODNIA   

1 Jesteśmy Narodem młodym i musimy mieć ambicję młodości! Musimy pragnąć takiego wrośnięcia w ziemię polską, iżby nas stąd żadna burza nie wymiotła.

2 Nie ma w dziejach Polski trwalszej ciągłości, jak ciągłość zbawczego strumienia wody chrzcielnej, która nieustannie płynie przez Polskę, na głowy, serca i dusze Narodu polskiego.

3 Drzewo Kościoła rośnie,wyciąga ku słońcu konary, zrzuca pożółkłe liście, pręży się do do nowej wiosny. Będzie na nowo kształtować się w pąkowie i zakwitnie różowo, bo ludziom potrzeba "różowych okularów" i "różowych horyzontów", zwłaszcza chrześcijanom, którzy żyją cnotą nadziei. A potem drzewo wyda owoc nowym ustom.

4 Nie wystarczy urodzić się człowiekiem, trzeba jeszcze być człowiekiem.

5 Człowiek współczesny, chociażby niewiele wiedział o Ewangelii i nigdy jej nie czytał, pragnie ideałów, które stawial Chrystus.

6 Kościół jest fermentem świata,budzi niezadowolenie w każdej rzeczywistości i zawsze widzi możliwość przemian i nowych czasów. Kościół nie uznaje sklerozy ustrojowej, ostatecznych osiągnięć filozoficznych ani ekonomii ostatecznej, chociaż przyznaje się do oeconomia perennis, jak i do swoistej philosophia perennis.

7 Z drobiazgów życiowych, wykonanych wielkim sercem powstaje wielkość człowieka.

8 Ten zwycięża - choćby był powalony i zdeptany - kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depce. Ten ostatni przegrał. Kto nienawidzi, już przegrał! Kto mobilizuje nienawiść - przegrał! Kto walczy z Bogiem Miłości - przegrał! A zwyciężył już dziś - choćby leżał na ziemi podeptany - kto miłuje i przebacza, kto - jak Chrystus - oddaje serce swoje, a nawet życie za nieprzyjaciół swoich.

9 Dla obrony wiary Kościół poświęci nawet wolność, ale dla zachowania wolności nie poświęci nigdy wiary.

10 Naród polski utrzyma się w tej ziemi tak długo, jak długo będziemy mieli czyste matki i godne kobiety; jak długo w ognisku rodzinnym tlić się będzie iskra Boża, która ogrzewa serca w miłości, uczy porządku i ładu.

11 Gdy jesteśmy zalęknieni, czy sprostamy, czy podołamy, czy przejdziemmy do przyszłości, Kościół każe nam zwyciężać siebie w przedziwny sposób: "samego siebie przezwyciężaj"!

12 Z otwartego na Krzyżu Serca spłynął Kościół - pojemne naczynie, ogarniające wszystkie łaski, wszystką Krew Zbawcy, Wysłannika Miłości. Z łodzi Kościoła, płynącej ku przyszłości za Ojcem przyszłego wieku, nieustannie rozlega się głos: Sursum corda.

13 "Fiat" Maryi jest źródłem naszego "fiat". Jest radością nieba i całej Trójcy Świętej, radością Chrystusa, Jego Kościoła i nas wszystkich.

14 Wśród przemian, które zachodzą, w których niekiedy gubimy właściwą miarę i ocenę rzeczy, spraw i ludzi, tak łatwo można zatracić wrażliwość na człowieka, który przybity rzeczywistośią materialną, zatracił właściwą swą godność.

15 Nie ma prawdy bez odwagi wyznawania jej przed ludźmi.

16 Kościół może niekiedy ponieść wielkie straty, ale nigdy nie jest przegrany, nigdy nie jest w kryzysie. Dlaczego? Bo w Kościele mieści się wielka tajemnica. Jest nią Bóg Żywy. Jezus Chrystus, który więcej nie umiera, śmierć nad Nim więcej mocy nie ma; jest Bóg zmartwychwstały, Bóg ożywiający, uświęcający, i jednoczący, Bóg napełniający pokojem umysły, wole i serca.

17 Trzeba i dziś wszystko oddać Maryi. Jedyny ratunek w Niej.

18 Naród bez dziejów, bez historii, bez przeszłości, staje się wkrótce narodem bez ziemi, narodem bezdomnym, bez przyszłości. Naród, który nie wierzy w wielkość, i nie chce ludzi wielkich, kończy się.

19 Słowo trzeba rodzić z przygotowanego serca, bo tylko w takim sercu jest wewnętrzna, istotowa prawda. A służyć Bogu to służyć Prawdzie.

20 Dla narodu rozwijającego się normalnie największą radością i łaską jest rodzina.

21 Chrześcijańska postawa jest postawą mocy, którą bierzemy nie z siebie, lecz z Boga. Nasza moc z Boga jest.

22 Kościół Mistyczne Ciało Chrystusa, nie może istnieć i działać bez Maryi, jak nie mógł bez Niej istnieć i działać Jezus Chrystus.

23 Gdy przychodzido Ciebie Pan Jezus, nie myśl, jak masz się zachować - zachowaj się, jak chcesz, po swojemu!

24 Bóg jest Miłością, dlatego nie o to Mu idzie, abyśmy się Go bali, ale o to, abyśmy się w Nim rozkochali.

25 Kościół ukazuje otwarte Serce Syna Bożego jako widomy znak, że Bóg jest miłością i przez miłość na Krzyżu wszystko pociąga ku sobie.

26 Przyjdzie chwila, gdy po trudzie i wysiłku Maryja okaże nam błogosławiony Owoc Żywota swojego. Nasze ostatnie "Amen" złożone będzie w Jej dłonie.

27 Kościół w Polsce na przestrzeni dziesięciu wieków żadnej krzywdy Narodowi nie wyrządził. I w ostatnich czasach w odrodzonej Polsce też nie wyrządził nikomu zła. Tak, Kościół zawsze umacniał, pokrzepiał, pocieszał, jednoczył i uspokajał - od początku aż do ostatniej chwili.

28 Najbogatsze państwo można rozkraść, jeżeli nie ma ładu moralnego w codziennym życiu obywateli.

29 Na wszystkich poziomach współczesnej budowy powtarzają się nieustannie: prawda, wolność, sprawiedliwość i miłość. Tylko za tę cenę ludzkość może rozwijać się normalnie, to znaczy - postępować.

30 Nie masz na świecie takiej siły, która zdolna byłaby zetrzeć w nas całkowite podobieństwo Boże. Nawet sprzysiężenie milczenia o Bogu. Nawet planowe wychowanie ateistyczne. Krew Boża odezwie się w człowieku wpierw czy później. Sam dosłuchasz się tętna tej krwi w ciemnościach zwątpienia i rozpaczy.

31 Słowo Przedwieczne pisze z krzyża znaki Boże na ziemi nie inkaustem, ale krwią własną i potem krwawym, aż do ostatniej kropli. Tylko te znaki są trwałe! Tylko one nie niszczeją.

32 Czuwajmy, aby nie skamieniały nam serca, aby miłośc rodziła błogosławione owoce czynów w codziennym życiu.

33 Bohaterskie czyny Warszawy natchnienie swoje czerpały z żywej wiary - w obronie wolności, na świadectwo wobec narodów.

34 W Kościele Bożym jest tyle możliwości i tyle dróg do Boga, ile jest ludzi. Bóg ma swoją drogę do każdego człowieka.

35 Istnieje w świadomości Narodu polskiego tajmnicza moc milości do Matki Chrystusowej, Pani Jasnogórskej. Naród zawsze skupiał przy Niej wszystkie swoje nadzieje.

36 Trzeba Ojczyznę naszą urządzić w duchu chrześcijańskiej sprawiedliwości i pokoju. Trzeba nią tak kierować, aby wszyscy Polacy czuli się w Ojczyźnie jak w swoim domu.

37 Tylko w duchu pokory możemy walczy o Królestwo Boże.

38 Nic nie pomogą najrozmaitsze zmiany ustrojowe, jeżeli się sumienia w narodzie nie obudzą i jeżeli każdy człowiek nie zrozumie, że w nim właściwie buduje się wszystko.

39 Wszystkie światła zebrane z serc ojców ziemskich i zgromadzone na łonie Ojca Niebieskiego, są zaledwie płomykiem wobec przedziwnej światłości odwiecznego ojcostwa. Dobroć ojca ziemskiego to zaledwie promyk zachęty, by spojrzeć w oblicze Dobroci nieogarnionej.

40 Bóg pragnie, abyśmy prze wolną wolę, nie przez przymus, dążyli do Niego. Pragnie, abyśmy Go wolną wolą miłowali i poznawali. Nie kładąc kresu wolności człowieka, sam niejako postawił tutaj "granice" swej wszechmocy.

41 Potrzeba nam oprócz chleba - wolności, pogody serca, miłości i poczucia bezpieczeństwa we własnych progach ojczystych.

42 Gdy podszedłem do Jana Pawła II z pierwszym homagium, usta nasze niemal jednocześnie otworzyły się imieniem Matki Bożej Jasnogórskiej: to Jej dzieło.

43 Królestwo Boże to jest Królestwo, które "trzyma ręce przy sobie", a jeżeli wyciąga do kogoś dłoń, to jako przejaw wewnętrznej przyjaźni, życzliwości, miłości braterskiej i oddania.

44 Epoki historyczne oceniamy według sposobu obchodzenia się z człowiekiem; jak sobie poradziły z człowiekiem i co mu dały.

45 Jezus Chrystus, człowiek doskonały, powiązał w jedno niebo i ziemię. Pełnić na ziemi wolę Ojca, mieć wobec Niego pełną uległość, to gwarancja nieba.

46 W dziejach narodu i w jego życiu bywa najczęściej tak, że nie to, co jest złem i nieszczęściem, ale przede wszystkim to, co jest miłością, pozostaje jako trwały wkład w krzepiący dorobek, którym człowiek żyje i z pomocą którego idzie śmiało w przyszłość.

47 W każdym grzechu jest jakaś głupota, a także brak miłości. Jeśli natomiast powstaje w nas synteza miłości, prawdy i rozumności, wola - jak dobry skoczek - rzuca się w miłość i dobroć.

48 Tajemniczą siłą władania w Królestwie Bożym jest pokora. Bo to jest Królestwo cichego Króla, który powiedział o sobie: "Uczcie się ode mnie, żem jest cichy i pokornego serca".

49 Nie dziwmy się Kościołowi, że wszystko zaczyna od Matki Najświętszej, tak przecież zaczął sam Bóg.

50 Kościół buduje w Polsce nie na piasku lotnym, ale na prawie i ładzie Bożym, na miłości Boga i człowieka, umacniając w ten sposób fundamenty wszelkiego budowania. Jakże to wielka sprawa.

51 Wszystkie cnoty są niczym, jeżeli nie ma miłości. A jeżeli jest miłość, to wszystkie inne cnoty mieszczą się w niej, gdyż jest ona formą wszystkich cnot.

52 Nawet Bóg zapragnął dziecięctwa, macierzyńskich ramion, troskliwych i czułych dłoni Niepokalanie Poczętej. A ja miałbym uważać to pragnienie za słabość i za przegraną? A więc, z powrotem do Betlejem!

53 Kainów w Polsce więcej być nie może. Polsce potrzebny jest każdy człowiek - od noworodka w kołysce do starca na rencie.